dzień pierwszy
Na ten dzień czekałem bardzo długo od samego początku kiedy tylko wysłałem zgłoszenie na staż. Aż w końcu doczekałem się tej magicznej chwili i tzw. godziny zero, po kilku godzinnym locie z przesiadką w Paryżu dotarliśmy do Bordeaux. Po przyjeździe do hotelu bylem mile zaskoczony, bo to co w sieci miało 99% odzwierciedlenie w rzeczywistości. Po małym zapoznaniu się z hotelem i okolicą czas na lekki francuski lunch:
-talerz pełen szynek łososia, kiełbasek, warzywek z jajeczkami
-mix sałat z z regionalnym serem i kremem balsamicznym
-do wszystkiego świerzy chlebek
- a wszystko zwieńczył wyśmienity deser z sorbetu pomarańczowego lodów waniliowych z z rurką biszkoptową i magdalenką, a wszystko robione w hotelowej kuchni.
Po tej uczcie czas na wypoczynek w okolicznym miasteczku i podziwianie jego uroków i małą drzemkę na wykończenie. Jednak to nie koniec atrakcji czas na zwiedzanie groty winiarskiej i odkrycie jej tajemnic i wiedzy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt. Pokaż wszystkie posty
środa, 6 marca 2013
środa, 20 lutego 2013
Poradnik + pozytywne + myślenie = Film
Spontaniczne wyjście do kina, niezaplanowane kiedyś wydawało mi się nie do przyjęcia musiałem przeczytać 100 opinii na co zwrócić uwagę i czy w ogóle jest sens iść do kina. Dzisiaj wydaje mi się to zbędę i jest to słuszne bo dostrzegam to co ja chcę dostrzec.
Dawno nie byłem w multikinie i dzisiaj mnie tam zawiało na "Poradnik pozytywnego myślenia". Przed seansem dziwne tłumy i wygłodniałe osoby czatujące na magiczny popcorn i cole. Jednak ja skupiłem się na poradniku.
Po 25 minutach reklam człowiek jest już skołowany i wybity z rytmu. No i pierwsze minuty filmu były dla mnie to film czy jeszcze reklama. Gdy zajarzyłem że to już film, odebrałem wrażenie, kurcze kolejne flaki z olejem o tematach co są cały czas wałkowane. On, ona, szpital, rodzina, problemy i niemoc. Jednak film po namysłach i im dalej w dwu godzinną historię bohaterów tym bardziej mnie to oświecało.
Lekarstwem na problemy tego świata ma być pozytywne myślenie. Jest to słowo klucz w terapii psychiatrycznej Bohatera.
Dawno nie byłem w multikinie i dzisiaj mnie tam zawiało na "Poradnik pozytywnego myślenia". Przed seansem dziwne tłumy i wygłodniałe osoby czatujące na magiczny popcorn i cole. Jednak ja skupiłem się na poradniku.
Po 25 minutach reklam człowiek jest już skołowany i wybity z rytmu. No i pierwsze minuty filmu były dla mnie to film czy jeszcze reklama. Gdy zajarzyłem że to już film, odebrałem wrażenie, kurcze kolejne flaki z olejem o tematach co są cały czas wałkowane. On, ona, szpital, rodzina, problemy i niemoc. Jednak film po namysłach i im dalej w dwu godzinną historię bohaterów tym bardziej mnie to oświecało.
Lekarstwem na problemy tego świata ma być pozytywne myślenie. Jest to słowo klucz w terapii psychiatrycznej Bohatera.
piątek, 30 listopada 2012
Pod osłoną nocy
Oj to już ponad miesiąc kiedy tutaj nic
nie skrobałem, ale post powstawał w ukryciu ale nigdy nie mogłem się do niego
dobrze zabrać i co napisałem to, zaraz odkładałem bo jakieś inne zajęcie mnie
goniło, albo po prostu chciałem się dobrze wyspać.
Złośliwość rzeczy martwych, a w tym wypadku mojego magicznego internetu który odmówił posłuszeństwa na ponad dwa tygodnie. O tuż ta przerwa zaowocowała kilkoma pomysłami i zaczynają być realizowane tak jak już widzicie szata graficzna się zmieniła: myślę że to na lepsze i bardziej przejrzyściej.
Złośliwość rzeczy martwych, a w tym wypadku mojego magicznego internetu który odmówił posłuszeństwa na ponad dwa tygodnie. O tuż ta przerwa zaowocowała kilkoma pomysłami i zaczynają być realizowane tak jak już widzicie szata graficzna się zmieniła: myślę że to na lepsze i bardziej przejrzyściej.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

