Dzień czwarty
Poranek od samego początku zapowiadał się super, już po odsłonięciu zasłony przywitały mnie promyki słońca to lubię. I tak już było przez większość dnia co akurat na dzisiejszy plan było idealne. Zaraz po śniadaniu udaliśmy się z przewodniczką do miasteczka, aby zgłębić jego tajniki i historię. Przechadzka bardzo miła i pouczająca. Jednak małe miasteczko to i niedługa wyprawa, zaraz po tym pojechaliśmy z odwiedzinami do tutejszej winnicy. Coś innego niż do tej pory, to pierwsza moja wizyta w takim miejscu. Nie jestem jakim mega smakoszem wina, ale jedno naprawdę było smakowite i nie mogłem się oprzeć i zaopatrzyłem się w jedną buteleczkę. Po degustacji udaliśmy się do miasteczkowej restauracji która w 2012 zdobyła wyróżnienie tutejsze. Każdy nastawił się na coś dobrego co opadną nam szczęki niestety tak się nie stało.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bordeaux. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bordeaux. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 marca 2013
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)